Nie wątpię, że gdy za oknem temperatura dochodzi do 34 stopni niejeden z nas marzy o tych chłodnych miesiącach w roku. Jednak wśród osób związanych z grami planszowymi myśl związana z październikiem powiązana jest zawsze z jednym słowem… ESSEN! Gorączka Essen już się zaczęła, oczywiście w miarę zbliżania się dnia otwarcia targów SPIEL (20.10 - 23.10) będzie się ona nasiliła, ale i tak w głowach wydawców, autorów gier i graczy nazwa ta pali się już teraz jak wielki neon w środku nocy.
Przygotowania widać chyba najbardziej na BGG, gdzie powstało już sporo list powiązanych tematycznie z Essen. Mamy listę premier, listę dodatków, listę dodatków promocyjnych przygotowanych przez wydawców specjalnie na targi, są listy wydawnictw tam wystawiających, a do tego dochodzą listy życzeń graczy zarejestrowanych na BGG. Oprócz tego pojawiają kolejne promocyjne oferty kupna gier właśnie w Essen oraz dzienniki projektantów gier. Te ostatnie mają pokazać jak wiele pracy wnieśli oni do swoich produkcji oraz jak bardzo ich gra jest odkrywcza. Przy grach przewidzianych na ten rok widać datę wydania – październik 2011. Jak co roku wszystko zaczyna kręcić się wokół Essen.
W naszej redakcji nie jest inaczej. Kiedy do sprzedaży trafia właśnie numer 18 naszego magazynu my już od dawna pracujemy nad kolejnym wydaniem, a w tle pojawia się w naszych planach numer grudniowy. Nie będzie dla nikogo niespodzianką, co będzie jego głównym tematem. Od kilku tygodni wymieniamy się spostrzeżeniami, przesyłamy nasze listy życzeń, uzgadniamy kolejne materiały do „przedessenowego” wydania.
Papier nie jest jednak z gumy, a wyrozumiałość autorów tekstów ma swoje granice kiedy wyznaczam im kolejne gry do recenzji lub tematy do artykułu. Z wielkim żalem muszę przesuwać część recenzji i innych materiałów do kolejnego numeru. Ale i tak jestem zadowolony bo sporo naszych nowych pomysłów trafi już do tego wydania. Grać można nie wydając pieniędzy, możemy używać do tego nie tylko tradycyjnych plansz i elementów, gry mają swoje gatunki, a w dodatku można je wydawać bez posiadania dużego kapitału. To wszystko przecież warto opisać i przekazać naszym czytelnikom, którzy nie wszyscy są starymi planszówkowymi wyjadaczami związanymi z branżowymi stronami lub forum. Cały czas szukamy nowych pomysłów jak jeszcze lepiej pisać o planszówkach i jak przybliżać ten temat.
Na Facebooku też niewątpliwie głównym tematem są premiery w Essen. Cały czas wyszukujemy ciekawe tytuły i materiały o nich. W sumie chyba nie ma dnia, żeby coś nowego nie pojawiło się na ten temat w Internecie. Gry prezentują zarówno znani projektanci jak i ci, którzy chcieliby do tego grona dołączyć. To ostatnie cieszy mnie bardziej, bo liczę na tytuły małych, wydawnictw lub nieznanych autorów.
Nasza strona WWW też złożyła prośbę o chwilę zainteresowania z naszej strony. Nie jesteśmy pozbawieni uczuć więc i nią zaczęliśmy się zajmować bardziej. Strona jak kobieta - potrzebuje zainteresowania i nowych strojów ;) Już niedługo pokaże się Wam pewnie w nowej odsłonie.
Za oknem słońce wypala resztę chłodnego porannego powietrza, w głowach Essen goni się z myślą o śniadaniu… życzę Wam miłego weekendu :)
